Na pierwszy ślub w 2026 wyprawiłam się z Białegostoku do Warszawy, i to od razu do samego serca – na Plac Zamkowy! Para Młoda zdecydowała się na kameralną, intymną wręcz ceremonię w Urzędzie Stanu Cywilnego na Starym Mieście. Tuż po niej skoczyliśmy na sesję zdjęciową na warszawskiej Starówce. Jeśli kiedykolwiek wydawało Wam się, że kameralne śluby są mniej emocjonalne, to spójrzcie na te zdjęcia. Młodzi mieli w oczach tyle miłości do siebie, że promieniowała wokół nich jak światełko. A światła w ogóle mieliśmy pod dostatkiem, bo styczniowy ślub pod koniec okazał się też słonecznym ślubem 🙂
A po otrzymaniu zdjęć Panna Młoda wystawiła mi taką opinię: „Z pełnym przekonaniem polecam Kasię jako fotografkę ślubną. Od pierwszych minut tworzy swobodną, luźną atmosferę, dzięki czemu wszystko dzieje się naturalnie i bez stresu. Zdjęcia są autentyczne, pełne emocji i dokładnie takie, jakie chcieliśmy – bez sztucznego pozowania. Kasia ma świetne oko do detali i potrafi złapać małe, niepowtarzalne momenty, które robią całą magię. Idealny wybór na ślub bez spiny.„












Szukacie fotografa na ślub w Warszawie? Napiszcie proszę, kiedy i gdzie odbędzie się ceremonia, będzie mi miło, jeśli dodacie też kilka słów o sobie! Więcej zdjęć i opinie moich klientów znajdziecie tutaj 🙂
kontakt@historieobrazkowe.pl
📍 Białystok, Podlaskie
@historieobrazkowe